| < Wrzesień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
Zakładki:
Http://veggieola.blogspot.de
Ulubione
Tagi
Akcja: Nie kradnij zdjęć! Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi Durszlak.pl przepisy kulinarne
Skopiuj CSS
środa, 22 maja 2013
Rolada z kremem ajerkoniakowym i owocami

Inspiracją do wykonania rolady był wpis veggie http://veggieola.blogspot.com/2013/01/rolada-biszkoptowa.html.

Do tej pory rolady gościły u mnie zawsze pod postacią gotową  naszczęście już się to zmieniło.

Nie taki diabeł straszny jakim go malują :)

obawiałam się najbardziej zawijania bo mam dość słabo rozwiniętą  wyobraźnie.

Mimo wszystko jak na pierwszy nie najgorzej się zwinęła :)

I smakowała !

Składniki na biszkopt:

  • 3 jajka
  • 0,5 szkl cukru Diamant
  • 0,5 szkl mąki pszennej
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 2 rządki czekolady mlecznej ( taka moja mała próba można pominąć punkt 2 i 3)

Nadzienie:

  • krem do tortów ajerkoniakowy Dr. Oetker
  • pare szt truskawek i niecała połowa brzoskwini z puszki.

Wykonanie:

  1. Blachę do pieczenia biszkoptu okładamy papierem do pieczenia.
  2. Na parze topimy czekoladę -  Mały rondelek umieszczamy na palniku kuchenki  wlewamy do niego szklankę wody a na jego górze umieszczamy małą miseczkę do której wkładamy czekoladę , gdy zacznie topnieć lekko mieszamy ją łyłeczką .
  3. Roztopioną czekoladę rozlewamy np. łyżeczką na papierze umieszczonym na naszej blaszce.
  4. Wykonanie biszkoptu: Żółtka oddzielamy do małej miseczki . Białka ubijamy mikserem w około 2l misce, stopniowo dodając do nich cukier (miksujemy- przy czym masa białkowa będzie coraz gęściejsza) , następnie dodajemy żółtka doprowadzając do połączenia się skladników.
  5. Do masy przesiewamy mąki przez sitko. I delikatnie na niskich obrotach miksera łączymy wszystkie składniki ciasta.
  6. Tak przygotowaną masę wylewamy na blachę z papierem i czekoladą i wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 170*C na 8-10 minut ( ja wstawiłam na 10 bo jakoś się bałam ,że ciasto może się nie dopiec).
  7. Po tym czasie biszkopt wyciągam z piekarnika. 
  8. Po upływie około 2-5 minut możemy ciasto wyciągnąć z blachy nie odrywając papieru do pieczenia zwijamy biszkopt do środka . Zwinięte zostawiamy na stole do czasu aż wystygnie. 
  9. W tym czasie robimy krem miała być bita śmietana z owocami ale Pan M nie miał na nią ochoty i wybrał krem ajerkoniakowy Dr. Oetker, który był w domu od przyjazdu rodziców. Polecam wykonać go z 1/3 proszku i składników potrzebnych, aby nie marnować go tak jak ja :) W końcu aby wykonać roladę nie potrzeba wiele kremu szczególnie jak mamy w niej równiez truskawki i brzoskwinie z puszki pokrojone w drobną kostkę:) 
  10. Gdy krem jest już gotowy a biszkopt ostygł. Delikatnie go rozwijamy i ściągamy z niego papier. Cały biszkopt (od strony gdzie nie ma czekolady) leciutko smarujemy kremem i kładziemy odrobinę owoców . Tak przygotowaną roladę zwijamy jak najmocniej się nam uda pilnując by ciasto przypadkowo gdzieś nie pękło. I zawijamy w folię spożywczą ( by zachowała odpowiedni kształt) i wkładamy na conajmniej 2 h do lodówki.
  11. Po tym czasie możemy roladę rozwinąć z foli i ułożyć na talerzu :) odcinając pierwszy i ostatni plaster rolady by ładnie się prezentowała .

 

Smacznego!

Muffinki kokosowe z ciastkiem i polewą czekoladową

Przepis pochodzi z gazetki "Smaki życia" - te muffinki najlepiej smakują tego samego dnia :)

Ciemne ciasteczka wewnątrz babeczki to bardzo ciekawa alternatywa .

Niestety nie są one już tak samo pyszne na drugi dzień,  

przez zwarte i gęste ciasto robią się dość twarde i

osobiście musiałam sporo popić by zjeść taką jedną sporych rozmiarów babeczkę.

Przepis ten jest na 13 muffinek tych większych .

 

Składniki:

- suche:

  • 400g mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 200g cukru
  • 5 łyżek wiórków kokosowych

- mokre: 

  • 6 łyżek jogurtu naturalnego
  • 2 łyżki mleka
  • 2 jajka
  • 120g masła

- jako nadzienie : 

  • 13 okrągłych ciasteczek czekoladowych takich mniejszych by łatwo zmieściły się do muffinki

- polewa i posypka :

  • czekolada rozpuszczona w kąpieli wodnej 
  • odrobina wiórków kokosowych

Wykonanie:

 

  1. Łączymy składniki suche w osobnej głębokiej misce: Mąkę przesiewamy przez sito z proszkiem do pieczenia dodając resztę suchych składników, następnie mieszamy je ze sobą.
  2. łączymy składniki mokre w drugiej z misek: Masło topimy na parze ,studzimy do temperatury pokojowej .Wlewamy do miski łączymy z mlekiem i jogurtem i mieszamy na koniec dodajemy jajka mieszając energicznie do połączenia się składników.
  3. Do suchych składników dodajemy mokre i energicznie mieszamy je łyżką.
  4.  Masa wyjdzie gęsta ciężka do rozprowadzania w papilotki. Radzę maczać łyżkę w wodzie i dopiero wtedy nabierać ciasto do układania w foremki. 
  5. Nakładamy około 1 płaskiej łyżki ciasta na dno papilotki tak aby dno było zakryte. Następnie na płasko układamy ciastko czekoladowe, i przykrywamy je wyrobionym ciastem dokładnie okładając babeczkę ciastem dookoła ciastka czekoladowego. Gdy ominiemy ten proces ciastko może się przemieścić. Moje muffinki nie są tak płaskie jak w gazetce gdyż nakładałam ciasto z górką . Przesadnie nie wyrastają w piekarniku więc można sobie na to pozwolić :)
  6. Pieczemy je w temperaturze 180*C przez 22-25 minut
  7. Ostudzone muffiny smarujemy czekolada rozpuszczoną w kąpieli wodnej i posypujemy wiórkami kokosowymi.

 

Smacznego!!!

poniedziałek, 20 maja 2013
koktail - bananowo-truskawkowo-brzoskwiniowy

 

 

Składniki:

  • 230 g banana
  • 430g truskawek
  • 220g brzoskwiń (u mnie z puszki)
  • 300ml mleka
  • 2-4 łyżek płynnego miodu do smaku

 

Wykonanie:

  1. Truskawki myjemy i osuszamy. Banany dzielimy na połowy. Brzoskwinie wyciągamy z wody. Wszystkie owoce wkładamy do pojemnika miksera dolewamy mleko i miksujemy. Do uzyskania jednolitej masy. Wrazie potrzeby słodzimy cukrem bądź miodem - u nas ilość użytej słodkości to sprawa indywidualna mi wystarczyły 2 łyżki a mojej połówce musiałam dwie jeszcze dołożyć :) 
sobota, 18 maja 2013
Steki z rekina z cytrynowo-miodowym dresingiem

Bardzo byłam ciekawa tych steków .

I naprawdę są pyszne. Największy ich plus to fakt,

że nie posiadają żadnych ości tylko małą twardsza chrząstkę

przy której znajduje się śladowa ilość tłuszczyku.  

Więc nie jest on również tłusty :)

 

Składniki:

  • 4 steki z rekina
  • sól 
  • pieprz
  • oliwa - do nawilżenia steków + 5 łyżek do dresingu
  • 1-1,5 łyżki soku z cutryny
  • 2 łyżeczki miodu
  • miejsza garść pietruszki (listków)
  • 2 ząbki czosnku
  • odrobina koperku
  • do 10 listków świeżej bazylii

                         

Wykonanie:

  1. STEKI -  rozmrażamy, myjemy i osuszamy ( ja osuszałam w ręcznikach papierowych).
  2. Posypujemy rybę z obu stron solą i pieprzem( możemy położyć dodatkowo po 2 listki bazylii na jeden stek) smarujemy oliwą i zawijamy w folię aluminiową i układamy na blaszce bądź w naczyniu żaroodpornym.
  3. Tak przygotowane steki pieczemy w 200 *C w piekarniku przez 40 minut dzięki temu ryba będzie aromatyczna i soczysta.
  4. DRESING - Oliwę mieszamy z sokiem z cytryny, miodem oraz drobno posiekanym czosnkiem wraz z pietruszką, odrobiną koperku oraz 2 listkami bazylii całość doprawiamy solą i pieprzem do smaku .
  5. Dresing najlepiej smakuje gdy przed podaniem ryby odstawimy go na godzinkę aby smaki się połączyły .
  6.  Tak przygotowanym sosem polewamy steki.

   Smacznego :)


 


23:06, palikaaa , ryby
Link Komentarze (2) »
Szparagi z sosem serowym

 Ten sos okazał się jak najbardziej strzałem w dziesiątkę przepyszny :)

uwielbiam połączenie sera z czosnkiem i koperkiem .

Ten sos podjadałam jeszcze przed polaniem obiadu.

Polecam :) Inspiracja zaczerpnięta

z tej stronki http://smaker.pl/przepis-szparagi-w-serowym-sosie,35173.html :) z malymi zmianami.

 

 

Składniki:

  • pęczek szparagów białych
  • czubata łyżka masła
  • łyżka mąki
  • 100 ml wody
  • pół kostki rosołowej + ziarenka smaku ( niewiele)
  • 100 ml śmietanki do zup i sosów
  • 100 g serka topionego śmietankowego
  • sól czosnkowa
  • czosnek granulowany
  • pieprz najlepiej biały -  ja dałam mieszankę pieprzów
  • około łyżki gałki muszkatołowa
  • koperek 
  • można dodać szczypiorek

 

Wykonanie:

  1. Szparagi umyć ,obciąć twarde końce (około 3 cm ), obieramy zaczynając od główki do dołu .
  2. Gotujemy we wrzącej wodzie do miękkość ciężko określić jak długo ale ważne by nie łamały się z miękkości ani nie były zbyt twarde  około 10-20 minut.
  3. SOS- w małym rondelku rozpuszczamy masło, wsypujemy mąkę szybko mieszając do połączenia składników ( nie złocić). 
  4. Wodę wymieszać z częścią kostki rosołowej i odrobiną ziarenek smaku- dodajemy do masła z mąką cały czas mieszając ,zagotować cały wywar dodajemy śmietankę oraz serek topiony wcześniej pokrojony w paski. Mieszamy tak długo aż serek się rozpuści a sos zrobi się aksamitny.
  5. Gotowy sos doprawiamy do smaku : solą,  pieprzem,czosnkiem, gałką muszkatołowa, odrobiną koperku i szczypiorku . 
  6. Sosem oblewamy gorące szparagi.
  7.  U nas dodatkowo:  był podany makaron z odrobiną piersi z kurczaka w kosce( obsypany solą i pieprzem z dodatkiem łyżki śmietany< zamiast jajka> obtoczony w bułce tartej i usmażonej) oraz smażonymi pieczarkami z cebulką -  doprawionymi solą i pieprzem . 
poniedziałek, 06 maja 2013
Zupa pomidorowa

 

Składniki:

  • 2,5 litra wody
  • Dwie pałki z kurczaka
  • 1,5 – 2 puszek pomidorów (albo zwykłych albo z bazylią i czosnkiem)
  • 2-3 marchewki  
  • 1 korzeń pietruszki + ok 2 Liści  pietruszki
  •  1szt- Kostka rosołowa
  • 0,5-1szt  pora Biała część
  • 1/4 selera
  • 80-90 gram koncentratu( my lubimy mocną kwaśną pomidorówkę )
  • pieprz,sól i bazylia do smaku

 

Wykonanie:

 

  1. Sprawdzamy czy pałki z kurczaka nie posiadają żadnych resztek po piórach bądź nie mają zbyt dużej ilości tłuszczu.
  2.  Jeśli coś takiego ma miejsce pióra wyskubujemy a nadmierny tłuszcz odkrawamy. 
  3. Pałki płuczemy w zimnej wodzie i wkładamy do garnka około 3-4 litrowego. Dodajemy około łyżeczki soli  i gotujemy mięso( ja daje mu na ugotowanie około 1h ), po tym czasie sprawdzamy czy mięso jest już ugotowane ( ja wykładam je na talerz i nacinam dogłębnie nożem jeśli mięso jest różowe ,czerwone itp w środku powinno jeszcze zostać na paręnaście minutek w gotującym się  wywarze. 
  4. Trzeba również pamiętać ,że jeżeli zupa posiada szumowiny (osad mięsny koloru szarawego) trzeba wtedy zupę ich pozbawić i odszumować .
  5.  Po ugotowaniu pałek dodaję warzywa : marchewki - myję, skrobię i kroję w plasterki, seler - myję i obieram, kroję na 4 części i jedną dodaję do zupy resztę mroże, korzeń pietruszki - daję umyty i obrany w całości.
  6. Gdy warzywa są miękkie wyławiam seler( nie lubimy go jeść ) i dodaję kostkę rosołową .
  7. Następnie dodaję wcześniej zmiksowane w blenderze pomidory z puszki gdy nie posiadają bazylii dodaję odrobinę i troszkę czosnku i również blęduję(zamiast pomidorów wystarczy dać więcej koncentratu ) oraz listek poszatkowanej pietruszki. I dodaję do zupy. 
  8. Sprawdzam smak(dla nas same pomidory to za mało) dlatego dodajemy również koncentrat .
  9. Chwilę gotujemy na ogniu i doprawiamy do smaku: solą ,pieprzem , bazylią i ulubionymi przyprawami.
  10. Jeszcze troszkę trzymamy zupę na gazie około 5 minut aż zupa przejdzie przyprawami .
  11. Jeśli chodzi o dodatki do zupy typu makaron czy ryż zawsze gotuję je osobno i dodaję dopiero na talerzu :), podobnie jest również ze śmietaną zawsze czeka dla kogoś kto akurat za nią przepada . Zupę przystrajam świerzym koperkiem i szczypiorkiem.

Smacznego :)

23:42, palikaaa , zupy
Link Komentarze (2) »
środa, 01 maja 2013
Rogaliki z makiem , marmoladą i powidłami

 Rogaliki chodziły za mną długo :) aż do wczoraj .

Na portalu społecznościowym ukazało się zdjęcie pięknych rogalików

no i dzięki www.ciasta.net zrobiłam własne dostosowałam je do tego

co mam w lodówce bo troszkę drożdży mi zabrakło ,

roztopiłam margarynę no i dodałam więcej mąki i byłam w szoku ,

że wyszły takie pyszne leciutkie,

kruchutkie i jednocześnie mięciutkie naprawdę gorąco polecam zarówno swój przepis jak i tamtej Pani :)

Składniki:

  • 600 g mąki
  • 230g margaryny
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 40-50 g drożdży
  • 6 łyżek mleka
  • 2 jajka
  • 2 op. cukru waniliowego
  • 1 łyżka cukru Diamant
  •  szczypta soli

Dodatki:

Wedle uznania:

  • u mnie : marmolada owocowa i różana , mak gotowy z puszki oraz powidła
  •  można dać również nutelle 
  • sezam do obtoczenia ciasta z zewnątrz 

 Wykonanie:

 

 

  1. Drożdże rozpuszczamy w zimnym mleku mieszając. 
  2. Do głębokiej miski przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia. 
  3. Dodajemy jajka, rozpuszczone drożdże, cukier waniliowy i sól. Delikatnie mieszamy wszystko razem
  4. Margarynę rozpuszczamy ( ja to zrobiłam tak jakby na parze . Do małego garnka nalałam szklankę wody na górę położyłam talerz a na niego miseczkę aluminiową do której włożyłam margarynę dzięki temu margaryny nie musiałam studzić.) I dodajemy margarynę .
  5. Całość wyrabiamy rękoma aż do dokładnego złączenia składników. Jeżeli ciasto jest jeszcze mocno klejące dodajemy troszkę mąki.
  6. Gotowe ciasto zostawiamy w misce która przykrywamy  ściereczką i wstawiamy do lodówki na 2-3 godziny.
  7. Po tym czasie miskę wystawiamy z lodówki i dzielimy ciasto na parę części 3-4 .
  8. Ciasto musimy rozwałkować dość mocno na grubość około 3 mm w kształt koła
  9. Dodając sezam rozsypałam go na stole i położyłam na nim przygotowany trójkącik i lekko przydusiłam do sezamu. Wycięte trójkąty smarujemy delikatnie po całości ulubionymi dodatkami. Następnie pół łyżeczki np. marmolady zostawiamy na środku podstawy naszego trójkąta. I tak zwijamy od podstawy do wierzchołka trójkąta. Tak jak opisałam na obrazku.
  10. Rożki naszych rogalików możemy lekko wywinąć by nadać im odpowiedni kształt.
  11. Blaszkę obkładamy papierem do pieczenia a na nią kładziemy gotowe rogaliki ( które przed włożeniem do piekarnika smarujemy mlekiem bądź roztrzepanym jajkiem ).
  12. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku do 200*C przez 10-15 minut warto zaglądać do piekarnika mój grzeje dość mocno i starczyło im 10-12 minutek.

 

Smacznego!!!

poniedziałek, 29 kwietnia 2013
Żeberka na słodko- kwaśno :) z miodem

 

Składniki:

  • około 1kg żeberek
  • sól czosnkowa
  • pieprz czosnkowy
  • 2 duże cebule
  • 15 g czosnku ( ok 5 ząbków)
  • 1/2 puszki pomidorów z bazylią i oregano
  • 4 łyżki miodu ( dla osób nie lubiących na słodko 1 góra dwie )
  • 1,5 cytryny
  • ocet winny z wina białego
  • łyżka bazyli
  • łyżka majeranku
  • 3-4 łyżki oleju z czosnkiem i bazylią
  • około 350 ml woda w zależności ile chcemy uzyskać sosu( gdy wyparuje dolewamy jej odpowiednią ilość )

 

Wykonanie:

  1. Żeberka pokroić na kawałki co 2-3  koście.
  2.  Wetrzeć sól z obu stron a pieprz z jednej. Włożyć do miseczki przykryć talerzem i trzymać w lodówce około 30 minut. 
  3. Podsmażyć wraz z olejem z każdej ze stron co najmniej po 10 minut.
  4.  Następnie dodać wodę i dusić w niej mięso przez około 20-30 minut co jakiś czas obracając i doglądając ilość wody ( w razie wyparowania dolewamy brakującą część).
  5. W tym czasie kroimy czosnek na malutkie kawałeczki a cebulę obieramy i kroimy w większą kostkę. Cebulę na oleju przysmażamy lekko, następnie odsączamy z niej olej. 
  6. Przygotowujemy miseczkę do której wlewamy : pomidory w puszce, czosnek, majeranek, bazylię odrobinę soli i pieprzu.  
  7. Po tym czasie mięso wyciągamy na talerz i zajmujemy się patelnią z sosem. 
  8. Do sosu dodajemy miód ( najlepiej płynny) i mieszamy z woda będącą już na patelni. Kolejno dodajemy sok z cytryn i również mieszamy. Teraz możemy dodać zawartość miseczki z pomidorami i przyprawami. Chwilkę gotujemy 1-2 minuty. 
  9. Na koniec dodałam dwie łyżki octu by smak był mniej słodki. 
  10. Sos zaciągnęłam łyżką mąki ziemniaczanej którą wymieszałam z 1/4 szklanki zimniej wody ( dobrze wymieszaną ), chwilę mieszając. 
  11. Na koniec mięso umieszczam w sosie i tak podgrzewam do obiadu.

 

 Smacznego!!

 

niedziela, 28 kwietnia 2013
Karkówka w sosie własnym z ziołami.

 

Marynata do mięsa:

  • sól czosnkowa
  • pieprz czosnkowy 
  • bazylia
  • tymianek 
  • oregano
  • estragon
  • vegeta w płynie
  • olej rzepakowy czosnkowo-bazyliowy

Dodatki do sosu:

  • czubata łyżka ketchupu
  • łyżeczka papryki ostrej
  • płaska łyżka musztardy
  • woda 300-350 ml
  • 1/4 szkl wody zimnej + łyżka mąki ziemniaczanej  

 

Wykonanie:

  1. W mięso wsmarowujemy sól z obu stron a pieprz tylko z jednej strony. 
  2. Tworzymy marynatę w tym celu potrzebujemy mała miseczkę i odmierzamy około 1 płaską łyżkę każdej z przypraw ,następnie mieszamy je. Każdy plaster karkówki (u mnie 3) wcieramy mix przypraw z obu stron . Gdy wszystkie kawałki są już gotowe. Wkładamy mięso do miski (może być po przyprawach) i oblewamy je olejem około dwoma łyżkami.
  3. Miskę przykrywamy talerzem i wstawiamy do lodówki na co najmniej 1-2 godziny.
  4. Kolejno  mięso wykładamy na rozgrzana patelnie ( u mnie ceramiczną ) jest idealna do robienia mięs z sosami  z małą ilością tłuszczu.
  5. Pieczemy około 4-5 minut z każdej ze stron .
  6.  Następnie dolewamy wodę około  300-350 ml dusimy w wodzie około 10-20 minut do puszczenia soku (koloru i smaku) . Jeśli wody zbyt dużo odparuje trzeba jej dolać . 
  7. Gotowe Mięso wykładamy na talerz i zajmujemy się sosem na patelni. Z mięsa zeszła część przypraw dzięki czemu sos będzie bardziej aromatyczny.
  8. Sos doprawiamy łyżeczką sypkiej papryki ostrej (osiągniemy dzięki niej lekko pikantny posmak). Do sosu dodajemy również czubatą łyżkę ketchupu i płaską łyżeczkę musztardy. Wszystko mieszamy . 
  9. Zaciągamy sos łyżką mąki ziemniaczanej zmieszanej z odrobiną zimnej wody (około 1/4 szklanki, musimy dobrze wymieszać by nie wlewać do sosu roztworu z grudkami) może być odrobine więcej wody w zależności od potrzeb. Cały czas mieszając .
  10.  Sos jest już gęstszy możemy włożyć do niego ponownie karkówkę , i tak podgrzewać do obiadu.

 

Smacznego :)

sobota, 20 kwietnia 2013
Calzone - pizza w krztałcie pieroga :)

 

Składniki  do Ciasta drożdżowego:

  • szklanka ciepłej wody
  • 25 g drożdży
  • łyżeczka mąki
  • 3szklanki mąki pszennej typ 550 (najlepsza do ciast drożdżowych)
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 1,5 łyżeczki soli

Nadzienie :

  • 80g papryki czerwonej
  • 16 g ostrej papryki
  • 140g sera żółtego gouda 
  • 3 g czosnku
  • 30g kukurydzy odsączonej z puszki
  • 80 g cebuli dymki
  • 2 pomidorki koktailowe 
  • 200 g pieczarek 
  • 200 g mięsa mielonego wieprzowego
  • 1/3 opakowania pomidorów z puszki z czosnkiem 
  • oregano, tymianku, bazyli,sól,pieprz czosnkowa,przyprawa do mielonego.
  • sezam

Wykonanie:

  1. Do miski wlewamy szklankę ciepłej wody dodajemy drożdże i  łyżeczkę mąki. Odstawiamy w ciepłe miejsce na 5 minut (u mnie nasłoneczniony parapet).
  2. Po tym czasie przesiewamy 3 szklanki mąki dodajemy oliwę z oliwek i sól i wyrabiamy dokładnie rękoma aż do uzyskania jednolitej masy. Miskę z ciastem przykrywamy czystą ściereczką kuchenna i odkładamy na 1,5 godziny w ciepłe miejsce.
  3. W czasie gdy ciasto rośnie szykujemy nadzienie. Każdy składnik kładziemy na inny talerzyk.
  4. Oba rodzaje papryki myjemy, odcinamy górę i czyścimy z gniazd nasiennych, następnie kroimy w paseczki które później dzielimy na 4-5 części ala kostkę przesmażamy na łyżce oleju( by były bardziej miękkie)  i dodajemy odrobinę szczypioru z cebuli chwilkę smażąc.
  5. Ser - trzemy na dużych oczkach na tarce
  6. Czosnek -  obieramy i kroimy w paseczki
  7. Cebulki -   myjemy i kroimy w kółeczka przesmażamy lekko na oleju 
  8. Pomidorki -  zalewamy wrzątkiem, obieramy ze skórki następnie kroimy na pół.
  9. Pieczarki -  obieramy ,kroimy w paseczki i smażymy na oleju do zmiękczenia, przyprawiamy (u mnie pieprz czosnkowy i sól)
  10. Mięso mielone -  wyciągamy z foli przyprawiamy ulubionymi przyprawami (u mnie po łyżeczce oregano, tymianku, bazyli ) i około  3 łyżeczki przyprawy do mięsa mielonego ,sól i pieprz do smaku. Smażymy lekko, odsączamy z tłuszczu przez sito.
  11. Pomidory z puszki wkładam do miseczki i blendujemy dodajemy bazylię i pieprz czosnkowy)
  12.  Po upływie 1,5 h   możemy spokojnie podzielić ciasto na 3-4 części.(Ja z racji tego ,że robiłam po raz pierwszy Calzone  i dawno nie robiłam ciasta drożdżowego podzieliłam je na dwie części . Wyszły bardzo duże pierożki :)Mój luby podołał zadaniu i zjadł całego po wcześniejszym przekopaniu części ogrodu heh a mi zostało pół na śniadanko :) ).
  13. Ciasto rozwałkować dość cienko (ja podsypałam sobie blat sezamem ale można też mąką aby nie lepiło się do stołu.)
  14. Ciasto w kształcie przypominające koło smarujemy zblendowanymi pomidorami obsypujemy serem. Na dolnej połowie układamy pieczarki ,paprykę, cebulę, pomidorki,czosnek,i kukurydzę. 
  15. Składam na pół i zlepiam brzegi ciasta. Na kształt pieroga.
  16. Wstawiamy na blaszkę u mnie na papierze do pieczenia a póżniej do nagrzanego piekarnika na 250*C na około 14-15minut.

Smacznego !

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6